Co słychać u Mariusza, który ukończył terapię w 2006r ? Opublikowano: 13 mar 2020„Terapię zakończyłem 11 czerwca 2006 roku. Od tamtej pory zaczęło się nowe życie zdobyłem pewność siebie i nauczyłem się rozwiązywać problemy zamiast od nich uciekać. W 2008 roku poznałem moją cudowną żonę i w 2009 wyjechaliśmy do Wielkiej Brytanii tu rok później urodziła się nasza córka Alicja a 5 lat później syn Daniel. Dzisiaj z dumą mogę powiedzieć, że jestem super Tatą😊 a odkąd pamiętam to właśnie o tym marzyłem, gdy w domu była kolejna awantura.. Moje dzieciaki biegają bez strachu skacząc mi na szyję 🙂 nie zawsze było pięknie i w 2016 miałem „nawrót choroby” i szukając pomocy tu w UK nie miałem gdzie jej dostać a przynajmniej nie tak profesjonalnej jak w Domu Nadziei. Pomogła mi grupa anonimowych narkomanów i wiara. Bóg nade mną czuwa i mnie kocha a pokazał mi to Dom Nadziei. Ci wspaniali ludzie dali mi wszystko, mi i mojej rodzinie. Pomagając mi pomogli wielu ludziom. Gdy myślę o nich to nie mogę wyjść z podziwu jak wspaniałe rzeczy tam się dzieją każdego dnia. Życzę wszystkim wychowankom żeby mogli kiedyś zamiast ZŁOŚCI poczuć MIŁOŚĆ, NADZIEJĘ, WIARĘ i wiele innych pięknych uczuć tak jak dzięki wam czuję JA. Mariusz W. Dorzucam mój talizman kawałek papieru, który trzymam do dziś. To lista z pierwszej terapii, gdzie pierwszy raz ktoś tak o mnie powiedział do dziś używam do Afirmacji 🙂 Pozdrawiam!” Dziękujemy Mariusz za te piękne słowa, mocno ściskamy 🤗🤗🤗 i pozdrawiamy całą Waszą piękną rodzinę 😍🥰 i cieszymy się niezmiernie, że tak dobrze się wszystko poukładało w Twoim życiu.❤️ A Was kochani prosimy, pamiętajcie przy rozliczeniach z US o 1% dla „Domu Nadziei” niech procentuje miłością na następne pokolenia. KRS 0000038254 😊😊 Dziękujemy 🥰Napisz komentarzMoże Cię zainteresować Historie neofitów Mateusz neofita!Mamy kolejnego neofitę! Mateusz, wiemy, że ta droga była dla Ciebie naprawdę trudna. Wymagała odwagi, wytrwałości i mierzenia się z rzeczami, które nie zawsze były łatwe. Jesteśmy z Ciebie ogromnie dumni. Życzymy Ci powodzenia! A jak sam Mateusz podsumował swoją terapię? ”W pewnym momencie terapii, jak już wytrzeźwiałem, zdałem sobie sprawę z tego jakie konsekwencje ma branie, że mogę umrzeć. Pielgrzymka do Krakowa Łagiewnik była dla mnie niesamowicie poruszającym przeżyciem, nie tylko duchowym. Zrozumiałem wtedy punkt filozofii: pomagając innym pomagam też sobie. W terapii w Domu Nadziei trzymała mnie chęć nie zaprzepaszczenia wszystkiego co do tej pory osiągnąłem. lis 27 2025 Historie neofitów Ania i jej zakończenie terapiiW piątek 22 sierpnia do grona neofitów dołączyła Ania. 🥳🥰 W trakcie podsumowania swojej terapii w głównej mierze odniosła się do hasła z Filozofii Społeczności ”Tylko tutaj nie muszę być gigantem z marzeń czy karłem z moich strachów”. Ania będąc w terapii zrozumiała, że nie musi być idealna, nie musi być perfekcyjna, nie musi być takim gigantem, tylko może sobie również pozwolić na słabości. Aniu, jesteśmy z Ciebie dumni, gratulujemy i życzymy dobrego trzeźwego życia. sie 25 2025 Historie neofitów Hania, Ola i OskarHania, Ola i Oskar – nowi neofici Domu Nadziei! 🎉💙💚 W piątek świętowaliśmy wyjątkowy moment – Hania, Ola i Oskar zakończyli terapię i dołączyli do grona neofitów naszego ośrodka. 🥳Rok temu każde z nich podjęło trudną, ale odważną decyzję: „Potrzebuję pomocy. Chcę zmienić swoje życie na lepsze – trzeźwe.” My mogliśmy towarzyszyć im na tej drodze.Gratulujemy Wam tego ogromnego sukcesu! Życzymy wytrwałości, siły i wiary w siebie na dalszej drodze życia. Pamiętajcie, że zawsze trzymamy za Was kciuki! gru 16 2024
„Terapię zakończyłem 11 czerwca 2006 roku. Od tamtej pory zaczęło się nowe życie zdobyłem pewność siebie i nauczyłem się rozwiązywać problemy zamiast od nich uciekać. W 2008 roku poznałem moją cudowną żonę i w 2009 wyjechaliśmy do Wielkiej Brytanii tu rok później urodziła się nasza córka Alicja a 5 lat później syn Daniel. Dzisiaj z dumą mogę powiedzieć, że jestem super Tatą😊 a odkąd pamiętam to właśnie o tym marzyłem, gdy w domu była kolejna awantura.. Moje dzieciaki biegają bez strachu skacząc mi na szyję 🙂 nie zawsze było pięknie i w 2016 miałem „nawrót choroby” i szukając pomocy tu w UK nie miałem gdzie jej dostać a przynajmniej nie tak profesjonalnej jak w Domu Nadziei. Pomogła mi grupa anonimowych narkomanów i wiara. Bóg nade mną czuwa i mnie kocha a pokazał mi to Dom Nadziei. Ci wspaniali ludzie dali mi wszystko, mi i mojej rodzinie. Pomagając mi pomogli wielu ludziom. Gdy myślę o nich to nie mogę wyjść z podziwu jak wspaniałe rzeczy tam się dzieją każdego dnia. Życzę wszystkim wychowankom żeby mogli kiedyś zamiast ZŁOŚCI poczuć MIŁOŚĆ, NADZIEJĘ, WIARĘ i wiele innych pięknych uczuć tak jak dzięki wam czuję JA. Mariusz W. Dorzucam mój talizman kawałek papieru, który trzymam do dziś. To lista z pierwszej terapii, gdzie pierwszy raz ktoś tak o mnie powiedział do dziś używam do Afirmacji 🙂 Pozdrawiam!” Dziękujemy Mariusz za te piękne słowa, mocno ściskamy 🤗🤗🤗 i pozdrawiamy całą Waszą piękną rodzinę 😍🥰 i cieszymy się niezmiernie, że tak dobrze się wszystko poukładało w Twoim życiu.❤️ A Was kochani prosimy, pamiętajcie przy rozliczeniach z US o 1% dla „Domu Nadziei” niech procentuje miłością na następne pokolenia. KRS 0000038254 😊😊 Dziękujemy 🥰
Historie neofitów Mateusz neofita!Mamy kolejnego neofitę! Mateusz, wiemy, że ta droga była dla Ciebie naprawdę trudna. Wymagała odwagi, wytrwałości i mierzenia się z rzeczami, które nie zawsze były łatwe. Jesteśmy z Ciebie ogromnie dumni. Życzymy Ci powodzenia! A jak sam Mateusz podsumował swoją terapię? ”W pewnym momencie terapii, jak już wytrzeźwiałem, zdałem sobie sprawę z tego jakie konsekwencje ma branie, że mogę umrzeć. Pielgrzymka do Krakowa Łagiewnik była dla mnie niesamowicie poruszającym przeżyciem, nie tylko duchowym. Zrozumiałem wtedy punkt filozofii: pomagając innym pomagam też sobie. W terapii w Domu Nadziei trzymała mnie chęć nie zaprzepaszczenia wszystkiego co do tej pory osiągnąłem. lis 27 2025
Historie neofitów Ania i jej zakończenie terapiiW piątek 22 sierpnia do grona neofitów dołączyła Ania. 🥳🥰 W trakcie podsumowania swojej terapii w głównej mierze odniosła się do hasła z Filozofii Społeczności ”Tylko tutaj nie muszę być gigantem z marzeń czy karłem z moich strachów”. Ania będąc w terapii zrozumiała, że nie musi być idealna, nie musi być perfekcyjna, nie musi być takim gigantem, tylko może sobie również pozwolić na słabości. Aniu, jesteśmy z Ciebie dumni, gratulujemy i życzymy dobrego trzeźwego życia. sie 25 2025
Historie neofitów Hania, Ola i OskarHania, Ola i Oskar – nowi neofici Domu Nadziei! 🎉💙💚 W piątek świętowaliśmy wyjątkowy moment – Hania, Ola i Oskar zakończyli terapię i dołączyli do grona neofitów naszego ośrodka. 🥳Rok temu każde z nich podjęło trudną, ale odważną decyzję: „Potrzebuję pomocy. Chcę zmienić swoje życie na lepsze – trzeźwe.” My mogliśmy towarzyszyć im na tej drodze.Gratulujemy Wam tego ogromnego sukcesu! Życzymy wytrwałości, siły i wiary w siebie na dalszej drodze życia. Pamiętajcie, że zawsze trzymamy za Was kciuki! gru 16 2024