Mogłam tu być sobą – Neofitka Natalia.

Dzisiaj Natalia zakończyła terapię. Cieszymy się, że dołączyła do grona neofitów.

„Pamiętam początek mojej terapii. Jak tu przyjechałam to upierałam się, że nie chcę tu być. Bardzo dużo czasu zajęło mi otworzenie się na ludzi. Lubiłam zamykać się w pokoju i być sama. Myślałam, że ludzie są przeciwko mnie, bałam się też oceny innych.”

„Funkcja kierownika kuchni zmusiła mnie do rozmawiania z ludźmi, musiałam się otworzyć i mówić o swoich trudnościach, a tego nie chciałam robić. Moje wahania trwały długo, nie wiedziałam czego chcę, robiłam wszystko, żeby zadowolić innych, nie ujawniając swoich trudności.”

„Dużo tutaj dowiedziałam się o sobie. Przyznanie się, że coś mi nie wychodzi było dla mnie ogromną trudnością, chciałam być wystarczająca, idealna dla każdego. Myślę, że gdyby nie społeczność to nie dałabym rady.”

„Gdyby nie wsparcie społeczności nigdy bym nie podjęła decyzji, że chcę być trzeźwa. Ważnym elementem mojego pobytu w Domu Nadziei były również spotkania terapii rodzinnej. Które były trudne, ale bardzo szczere. Pomogły mi wyjaśnić różne sprawy z rodzicami. Dzięki wsparciu rodziców było mi łatwiej. W końcu zrozumiałam, że nie muszę brać, żeby móc być sobą. Cieszę się, że mogłam tu być sobą.

Napisz komentarz

Może Cię zainteresować

Z życia ośrodka

Dzień skupienia Misjonarzy Świętej Rodziny

W ostatnią sobotę, w naszym ośrodku odbył się dzień skupienia dla księży ze zgromadzenie Misjonarzy Świętej Rodziny. Po odprawionej mszy święty w naszej kaplicy odbyła się również konferencja pt. ”Rola dialogu w budowaniu wspólnoty zakonnej”, której przewodził nasz dyrektor ks. Bogdan Peć MSF.

Z życia ośrodka

Wyjście do palmiarni w Gliwicach

Wczoraj razem z młodzieżą z ośrodka wybraliśmy się na małą wycieczkę do Palmiarni w Gliwicach Była to świetna okazja, żeby oderwać się od codzienności i spędzić czas wśród zieleni, egzotycznych roślin i zwierząt.

Przejdź do treści