32 286 06 23

Mogłam tu być sobą – Neofitka Natalia.

Dzisiaj Natalia zakończyła terapię. Cieszymy się, że dołączyła do grona neofitów.

„Pamiętam początek mojej terapii. Jak tu przyjechałam to upierałam się, że nie chcę tu być. Bardzo dużo czasu zajęło mi otworzenie się na ludzi. Lubiłam zamykać się w pokoju i być sama. Myślałam, że ludzie są przeciwko mnie, bałam się też oceny innych.”

„Funkcja kierownika kuchni zmusiła mnie do rozmawiania z ludźmi, musiałam się otworzyć i mówić o swoich trudnościach, a tego nie chciałam robić. Moje wahania trwały długo, nie wiedziałam czego chcę, robiłam wszystko, żeby zadowolić innych, nie ujawniając swoich trudności.”

„Dużo tutaj dowiedziałam się o sobie. Przyznanie się, że coś mi nie wychodzi było dla mnie ogromną trudnością, chciałam być wystarczająca, idealna dla każdego. Myślę, że gdyby nie społeczność to nie dałabym rady.”

„Gdyby nie wsparcie społeczności nigdy bym nie podjęła decyzji, że chcę być trzeźwa. Ważnym elementem mojego pobytu w Domu Nadziei były również spotkania terapii rodzinnej. Które były trudne, ale bardzo szczere. Pomogły mi wyjaśnić różne sprawy z rodzicami. Dzięki wsparciu rodziców było mi łatwiej. W końcu zrozumiałam, że nie muszę brać, żeby móc być sobą. Cieszę się, że mogłam tu być sobą.

Napisz komentarz

Może Cię zainteresować

Z życia ośrodka

Prezenty na dzień dziecka

W czwartek 30 maja odwiedził nas Radek z Fundacji Gram Kibicuję Pomagam i przyniósł nam prezent z okazji Dnia Dziecka 🥳🤩 Dostaliśmy super nowe piłki do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. 🏀🏐⚽ Bardzo dziękujemy! ❤️ Dzięki Fundacji The Good People EUVIC i Fundacji ORLEN mamy przewspaniałe boisko, a teraz do kompletu mamy też nowe piłki. Super, że wszystko się tak dobrze układa! Dziękujemy!

Z życia ośrodka

Neofita Hubert

Przed Państwem Neofita Hubert! 🥳🥳 ”Uświadomiłem sobie, że nie wszystko będzie tak jak ja chcę, jak sobie zaplanuję, nie na wszystko mam wpływ. Nie jestem Bogiem.Na przepustce dobrze sobie poradziłem z silnymi emocjami. Ale też zrozumiałem, że będzie prościej jak będą obok mnie ludzie.Mam dużo energii, którą mogę przekazywać innym i fajnie jej używać.” GRATULACJE! Życzymy szczęśliwego i trzeźwego życia.

Z życia ośrodka

Wielkanoc w Domu Nadziei

Drodzy przyjaciele! Święta Wielkanocne już za nami, a my dalej jesteśmy w świątecznych nastrojach. 😁Mamy nadzieję, że Wasze święta minęły dokładnie tak jak tego chcieliście i jak zaplanowaliście. Młodzież w Katolickim Ośrodku Dom Nadziei równie dobrze przeżywała te dni. Był to czas modlitwy, oczekiwania, nadziei oraz radości. W Wielki Czwartek podczas Mszy Świętej Ksiądz Bogdan, zgodnie z tradycją, obmył nogi 12 mężczyznom – chłopakom z naszego ośrodka. Nawiązuje to do gestu, który został opisany w ewangelii wg. św. Jana, kiedy Jezus w czasie ostatniej wieczerzy wykonał ten gest wobec swoich uczniów. W Wielki Piątek wspominaliśmy mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.

Skip to content